Ambasador ALE - Active Life Energy

Ambasador ALE - Active Life Energy
Dla moich czytelników rabat 20% na zakupy w sklepie internetowym alenergy.eu. Żele, batony, odżywki i inne. Kliknij w zdjęcie po więcej informacji

Szukaj na blogu

maja 30, 2017

ITBS - co to właściwie jest?

Przeciążenia w okolicy stawu kolanowego to najczęstsze problemy biegowe - obszaru tego dotyczy około 29% wszystkich urazów.
W czasopismach i internetowych artykułach pojawia się określenie „kolano biegacza”, jednak na próżno szukać dokładnej definicji tego zagadnienia. „Kolano biegacza” według sumarycznej tych artykułów zawiera w sobie przeciążenia jakim są: zespół pasma biodrowo-piszczelowego (iliotibial band syndrome – ITBS), zespół bólu rzepkowo-udowego (patellofemoral pain syndrome – PFPS) oraz zespół bocznego przyparcia rzepki.

Kłucie lub uczucie pieczenia, rozlewający się ból po bocznej stronie stawu kolanowego. Znacie to z autopsji?
Bardzo możliwe więc, że dotyczy Was zespół pasma biodrowo-piszczelowego (ITBS).
Ja też to przeszłam, dlatego postaram się bliżej ten problem przedstawić.

W telegraficznym skrócie – anatomia

Pasmo biodrowo-piszczelowe (tractus iliotibialis) jest przedłużeniem mięśnia pośladkowego wielkiego (m. gluteus maximus) oraz naprężacza powięzi szerokiej (m. tensor fasciae latae).
Oba te mięśnie działają na staw biodrowy, a poprzez pasmo także na staw kolanowy.
Mięsień pośladkowy wielki ma złożone funkcje, biorąc nie tylko bezpośredni udział w ruchach zachodzących w biodrze, lecz przede wszystkim odpowiadając za ustalenie pionowej postawy ciała oraz charakterystyczną dla człowieka lokomocję dwunożną. Mięsień ten poprzez napięcie musi utrzymywać ciało w pionie podczas stania, chodzenia i biegu. Poprzez swój przyczep jakim jest pasmo biodrowo-piszczelowe i powięź szeroką działa jako prostownik stawu kolanowego.
Mięsień naprężacz powięzi szerokiej jako mięsień dość mały wyzwala swoje działanie dzięki przedłużeniu swojego ścięgna wplatającego się w pasmo biodrowo-piszczelowe powięzi szerokiej, kończąc przyczepem na kłykciu bocznym piszczeli. Mięsień oprócz zginania, nawracania i silnego odwodzenia w stawie biodrowym działa poprzez przeniesienie pasmem i powięzią na ruchy zachodzące w kolanie. Przy wyprostnym ustaleniu stawu kolanowego wzmacnia pionową postawę, zaś przy zgięciu pogłębia ten ruch. Dodatkowo poprzez tarcie i drażnienie kłykci kości udowych (a dokładniej guzek Gerdy’ego) może wyzwalać dolegliwości bólowe promieniujące w okolicy kolana po jego bocznej stronie.

Źródło: http://www.physio-pedia.com/Iliotibial_Band_Syndrome

Czynniki ryzyka

Częstość uszkodzeń podczas biegania z dużą intensywnością wynosi w ciągu roku około 34-65%. Są to zarówno niezauważalne przeciążenia tkanek miękkich jak i trwałe urazy mięśniowe i kostne.

Wraz z codziennym ruchem ciało człowieka poddawane jest wszelakim obciążeniom towarzyszącym naturalnej eksploatacji organizmu.
Zdecydowanie najczęstszą przyczyną występowania przeciążeń jest popełnianie błędów treningowych takich jak nieumiejętne dobieranie trwania i intensywności wysiłku do swoich możliwości, pomijanie etapów regeneracji organizmu, wadliwa technika lokomocji (patologiczne wzorce chodu i biegu).
Kolejną komponentą są nakładające się mikrourazy prowadzące do zmian patologicznych i dolegliwości bólowych, a także skryty rozwój degeneracji tkanek.

Dodatkowymi aspektami wpływającymi na częstość przeciążeń są osobnicze cechy anatomiczne, płeć, wiek, przebyte urazy, doświadczenie sportowe, rodzaj obuwia oraz rodzaj podłoża treningowego (asfalt, bieżnia tartanowa, trawa, piasek). W skrócie czynniki te podzielić można na trzy grupy – charakterystykę biegacza, charakterystykę biegu oraz charakterystykę środowiska.
Do czynników wpływających na urazy tkanek miękkich należy też niewystarczające przygotowanie fizyczne do wysiłku (brak lub niedostateczna rozgrzewka), dysbalans mięśniowy, choroby, nieprawidłowe odżywanie, odwodnienie, zmęczenie mięśni (przetrenowanie).

Tkanki okolicy kolana są podczas biegu poddawane potężnym obciążeniom co predysponuje je do powstawania mikrourazów. Układ ruchu predysponuje do adaptacji na duże siły nacisku, jednak musi być on poddawany optymalnemu treningowi. Nadmierne jednorazowe lub wielokrotne obciążanie stawu może przekroczyć granice fizjologiczne i w ten sposób zaburzyć homeostazę tkankową. Zbyt wielkie obciążenia bez stopniowego wprowadzania uszkadzają mięśnie i szkielet, co z kolei prowadzi do powstawania w miejscu mikrourazów i stanów zapalnych. Dodatkowo brak odpowiedniego czasu regeneracji zwiększa ryzyko zwyrodnień i procesów patologicznych. Ważne jest więc zwracanie uwagi na aspekty takie jak odnowa biologiczna!
Regeneracja tkanek i powrót do równowagi musi więc być spełniony w funkcjonalnych i w miarę bezbolesnych aktywnościach.

Mechanizm i objawy ITBS

W zespole pasma biodrowo-piszczelowego dochodzi do podrażnienia tkanki na wysokości kłykcia bocznego kości udowej podczas zginania i prostowania kolana. Kaletka maziowa otaczająca część powięzi w miejscu jej przyczepu trze o guzek Gerdy’ego, a następnie dochodzi do jej stanu zapalnego.

Główne objawy:
- silny ból bocznej strony kolana w czasie chodzenia, biegu, jazdy na rowerze
- ocieplenie okolicy
- ograniczenie ruchomości w stawie kolanowym (głównie z powodu bólu)
- uczucie kłucia, pieczenia
- przy bardzo ostrym przebiegu obrzęk kaletki maziowej
- sztywność i napięcie bocznej strony uda (przebieg powięzi)
- narastanie bólu w przysiadzie (zgięcie powyżej 30 stopni)

Przyczyny i analiza

Bezpośrednią przyczyną jest niewydolność mięśni pośladkowych odpowiedzialnych za stabilizację miednicy podczas lokomocji. Osłabioną pracę kompensuje mięsień pośladkowy wielki i naprężacz powięzi szerokiej. Mając już za zadanie stabilizowanie stawu kolanowego poprzez przedłużenie pasma, angażuje się w dodatkową stabilizację obręczy kończyny dolnej. Nadmiernie napinając się trze o wystający element kostny i podrażnia swoją wewnętrzną powierzchnię. Dochodzi do zapalenia kaletki maziowej i powstania w tym miejscu stanu zapalnego.

Do analizy mięśni pośladkowych posłużyć może test stania na jednej nodze. Miednica opadając ku zgiętej kończynie dolnej ukazuje niewydolność mięśni odwodzących i zarazem stabilizujących obręcz. Jest to tak zwany objaw Trendelenburga.

Dysbalans mięśniowy w obrębie miednicy a jej pochylenie
Bieg Walentynkowy
Fot. Dariusz Niedzielski

Trening równowagi, wyrównanie balansu i lepsza technika biegu - wpływ na ustawienie miednicy
Bieg Pogoń za Wilkiem
Fot. Kuba Troszczyński
Metody rehabilitacyjne

Do głównych metod należą:
- kinezyterapia: stretching, wzmacnianie mięśni pośladkowych w celu korekcji ustawienia miednicy, ćwiczenia równowagi i prioprocepcji (czucia głębokiego), reedukacja w zakresie lokomocji
- leki przeciwzapalne, najczęściej w postaci maści lub żelu aplikowanego bezpośrednio na miejsce bólu
- fizykoterapia: krioterapia (leczenie zimnem), jonoforeza, ewentualne zabiegi z użyciem ultradźwięków i lasera (z tymi dwoma mam świadomość, iż większość fizjoterapeutów którzy zajmują się głównie technikami manualnymi, traktuje część fizykoterapii jako „placebo” lub magię, nie mniej jednak według mnie zabiegi te raczej nie zaszkodzą, a jeśli placebo ma działanie terapeutyczne to jak najbardziej w miarę możliwości warto wpleść je w plan rehabilitacji)
- taping (popularne „tejpy”

Możliwe inne diagnozy


Podobnych objawów mogą dostarczyć:

- tendinopatia mięśni: dwugłowego uda, podkolanowego
- problemy z więzadłami pobocznymi stawu kolanowego
- uszkodzenie bocznej łąkotki stawowej
- ból przeniesiony z okolicy lędźwiowej


Moja przygoda z ITBS

W 2015 roku kiedy zaczynałam przygodę z bieganiem zapisałam się na mój pierwszy półmaraton. Bardzo się uparłam, choć przygotowań nie miałam żadnych…

"Przygotowania" przedstartowe do 8. Poznań Półmaraton...
Endomondo

Pierwsze objawy pojawiły się już przed półmaratonem i zamiast zrezygnować z tego startu po prostu odpuściłam treningi, a na start i tak się wybrałam. Teraz wiem, że to była największa głupota jaką prawdopodobnie dotychczas zrobiłam.
Jedynie przed startem założone miałam tejpy, jednak niewiele one zdziałały.
Od pierwszego kilometra pojawił się ból. Był tak nieznośny, że chciałam zejść z trasy. Serio, po 1km ledwo truchtałam. Co zrobiłam? Oczywiście drugą największą głupotę na świecie, i w tym miejscu przestrzegam Was przed powtarzaniem tych czynności!
Do saszetki którą miałam przy sobie włożyłam przed biegiem dwie tabletki ibupromu. Kiedy kolano zaczęło mnie boleć (czyli tak naprawdę na początku), wyciągnęłam jedną i na pierwszym punkcie odżywczym (5 km) przegryzłam tabletkę, a następnie popiłam.
Tabletka przyswoiła się w rekordowym tempie, po 2-3 minutach nie czułam już bólu. Eureka! Mogę biec dalej…
No i tak sobie biegłam ten półmaraton… Zbliżał się przedostatni punkt odżywczy. Bałam się, że kolano zacznie mnie boleć na samym finiszu i nie będę już miała okazji wziąć drugiej (!) tabletki, więc wzięłam ją… przezornie.
Po kilkudziesięciu metrach zaczęłam czuć mrowienie na całym ciele zaczynające się od czubka głowy. Coś okropnego! Teraz cieszę się, że nic mi się nie stało. Szczyt nieodpowiedzialności.

Przebieg 8PPM

Mój po-półmaratoński post na facebooku ;)

  Po przekroczeniu mety adrenalina i ibuprofen przestały działać, a mnie z miejsca ścięło. Ledwo szłam, ból był przeogromny.
Nie ma sensu rozwodzić się nad tym jak głupie to było, mam nadzieję, że sami potraficie wysunąć wnioski i uczyć się na czyichś błędach.

Terapia w moim wykonaniu była autoterapią, a zabiegi fizykalne wykonać mogłam sobie sama z okazji wykonywanych w tym czasie praktyk.
Ultradźwięki na boczną stronę kolana, wykonanie własne :P
NZOZ Laser

W stanie ostrym odpuściłam w pełni bieganie, bo nawet zwykłe chodzenie po schodach sprawiało mi trudności.
Zabiegi z jakich skorzystałam na własny użytek to laser, ultradźwięki oraz krioterapia z użyciem azotu.
W domu używałam niesteroidowych leków przeciwzapalnych w postaci maści (diclofenak w Dicloziaja).

Po zejściu stanu ostrego kiedy ból już nie dokuczał rozpoczęłam ćwiczenia. Zaczęłam dużo czytać na temat prawidłowej biomechaniki biegu, zauważyłam na zdjęciach z zawodów jak mocno opada moja miednica co sugerowało osłabione mięśnie. Także wszystkie testy na ITBS wychodziły u mnie pozytywnie.
W efekcie tego włączyłam stretching pasma w formie poizometrycznej relaksacji mięśni (PIR), zwykły stretching domowy oraz ćwiczenia na mięśnie pośladkowe w celu korekcji postawy.

Dzięki własnej świadomości i zwiększenia wiedzy na temat tego urazu dość szybko pozbyłam się go a następnie wznowiłam treningi. W tym okresie moja życiówka na 10 kilometrów wynosiła 55:56 (marzec), a już na początku maja 2015 przebiegłam ten dystans w 49:29.

Po tych doświadczeniach jestem WROGIEM startowania i trenowania z kontuzjami, tym bardziej w fazie ostrej!

Więcej o ćwiczeniach, autoterapii i prewencji ITBS napiszę w kolejnym poście J


Piśmiennictwo:

Własna praca licencjacka oraz

1.    Błaszczyk, J.W. (2004). Biomechanika lokomocji. [w:] Biomechanika kliniczna. Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL; 234-256.
2.    Dziak, A. (1985). Zamknięte uszkodzenia tkanek miękkich narządu ruchu. Wydawnictwo Lekarskie PZWL. Warszawa.
3.    Dziak, A., Tayara, S. (2000). Urazy i uszkodzenia w sporcie. Wydawnictwo Kasper, Kraków.
4.    Fluhme, D.J., Kaplan, L.D., Fu, F.H., (2007). Kolano i podudzie. [w:] Ortopedia Nettera. Greene W.B. Wrocław: Elsevier Urban & Partner; 371-400.
5.  Fredericson, M., Cookingham, C.L., Chaudhari, A.M. (2000). Hip abductor weakness in distance runners with Iliotibial Band Syndrome. Clinical Journal of Sport Medicine. Nr 10, 169-175.
6. Garlicki, J., Kuś, W. M. (1988). Traumatologia sportowa. Wydawnictwo Lekarskie PZWL. Warszawa.
7. Gryckiewicz, Sz., Hadała, M. (2012). Ekscentryczna niewydolność mięśnia pośladkowego średniego jako częsta przyczyna urazów stawu kolanowego w sporcie na podstawie Kinetic Control. Praktyczna Fizjoterapia i Rehabilitacja. Nr. 34, 58-63.
8.  Ignasiak, Z. (2013). Anatomia układu ruchu. Wydanie II. Wydawnictwo Elsevier Urban & Partner, Wrocław.
9.  James, S.L. (2009). Uszkodzenia związane z bieganiem. [w:] Rehabilitacja Ortopedyczna. Tom II. Wrocław: Elsevier Urban & Partner; 765-779.
10.  Kolster, B., Sonnwald, B. (2001). Medycyna sportowa i fizjoterapia. [w:] Poradnik fizjoterapeuty. Wrocław: Ossolineum; 598-619.
11.  Lutjen-Drecoll, E., Rohen, J.W. (2012). Mięśnie kończyny dolnej. [w:] Anatomia człowieka. Tablice. Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL; 79-80.
12.  Marecki, B. (2004). Kończyna dolna. [w:] Anatomia funkcjonalna w zakresie studiów wychowania fizycznego i fizjoterapii. Poznań: Akademia Wychowania Fizycznego im. Eugeniusza Piaseckiego w Poznaniu; 95-136.
13. Noehren, B., Davis, I., Hamill, J. (2007). Prospective study of the biomechanical factors associated with iliotibial band syndrome. Clinical Biomechanics. Nr 22, 951-956.
14.  Noehren, B., Hamill, J., Miller, R., Davis, I. (2008). A prospective study of iliotibial band strain in runners. Clinical Biomechanics. Nr. 23, 1018-1025.
15.  Prentice, W.E. (2011). Rehabilitation of Knee Injuries. [w:] Rehabilitation Techniques for Sports and Athletic Training. Prentice, W.E. New York: McGraw Hill. 526-578.
16.  Sasaki, K., Neptune, R.R. (2006). Muscle mechanical work and elastic energy utilization during walking and running near the preferred gait transition speed. Gait and Posture. Nr 23, 383-390.
17.  Widuchowski, J. (1999). Kolano – urazy i obrażenia sportowe. Wydawnictwo G-Kwadrat s.c. Katowice. 

Popularne posty

Copyright © 2017-2018 Bieganie i fizjoterapia , Blogger